Strona główna Lifespiration

Lifespiration

Motywujące, budujące i inspirujące wpisy. O zdobywaniu pewności siebie, nowych umiejętnościach, radzeniu sobie na uczelni, w pracy, w biznesie i życiu

Często spotykam ludzi, którzy zbudowali w sobie syzyfową wytrwałość w czekaniu na idealne momenty. Na każdym etapie życia łatwiej jest im wyłowić zyliard powodów, by jeszcze zwlekać, niż znaleźć choć jeden sposób, by spontanicznie sięgnąć po wyjątkowe chwile. Czas nabiera...
Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jaką moc mają wypowiadane przez Ciebie słowa. Twoje życie często wygląda dokładnie tak, jak się o nim wyrażasz. Oto garść praktycznych porad, jak stworzyć osobisty słownik sukcesu. Zerknij koniecznie!
Zapytany ostatnio o książki, które sprawiły, że jestem dziś tym, kim jestem, odpowiedziałem, że nie ma ani jednej. To, co najbardziej wpłynęło na moją mentalność, na sposób, w jaki dziś podchodzę do życia i jak osiągam sukcesy, wydarzyło się grubo ponad 10 lat temu. Za chwilę przestanie to być dla ciebie tajemnicą. I liczę, że jeśli tylko dotrwasz do końca tego wpisu, na długo zrozumiesz, gdzie jest pstryczek do działającego i świecącego kierunkowskazu.
Hordy blogerów zauważyły, że skoro Instagram jest trendy, to oni też tam powinni być. Nie twierdzę, że nie. Ale owczym pędem zaczęli wylewać swoją zupę informacji licząc, że podążanie za modnym nurtem zbliży ich do sukcesu. Nie zbliży dopóki nie zrozumieją, że najwięcej z tych trendów wyciskają ci, którzy stali się medium.
Głupota jest jedną z dwóch rzeczy, które najlepiej widzimy z perspektywy czasu. Drugą są stracone okazje.
Była krainą marzeń, bogactwa i technologii przyszłości. Dziś daje jedną z najlepszych lekcji życia. Weź, przyda Ci się.
Czy wiesz, skąd wziął się slogan "What happens in Vegas, stays in Vegas"? Wiele źródeł mylnie przypisuje oryginalne autorstwo twórcom kampanii reklamowej Las Vegas w 2002 r. W rzeczywistości jest jeszcze starsze. W ubiegłym wieku powtarzali je jak mantrę...
Pamiętasz wpis pt. „Jak bardzo nie rozumiesz, co się wokół ciebie dzieje„? Przekonywałem w nim, że ci, którzy nie idą do przodu, przegrywają. Świat jest niezwykle dynamiczny i jeśli za nim nie nadążysz, zadowalając się obecną pozycją lub wiedzą,...
Niektórym w ogóle coś takiego przechodzi przez gardło jak wasabi. Spoko, rozumiem, nie każdy jest stworzony do uprawiania codziennej frajdy z przypadkowymi ludźmi.
Brutalna prawda o świecie marketingu, reklamy i pijaru jest taka, że cokolwiek powiesz, pokażesz lub zrobisz nie musi być do końca prawdziwe. Najważniejsze jednak, by było wiarygodne.
Przed tobą lista wydarzeń, z którymi możesz śmiało zacząć lub zakończyć dzień na pełnym pozytywie. Nie ma za co! ;)
Pamiętasz może brytyjski serial z lat 90. pt. "Co ludzie powiedzą"? Główna bohaterka (Hiacynta Bukiet) nieustannie stara się prezentować jako znacznie zamożniejsza i należąca do wyższej klasy społecznej niż w rzeczywistości. Zwyczajnie udaje. My też udajemy, że z naszymi relacja jest wszystko ok...
Jak wtedy zareagujesz? Będziesz stał i się przyglądał?
Niedawno pisałem o tym, że relacje międzyludzkie mogą być najlepszą inwestycją w życiu. A teraz garść porad, jak z owoców swojego życia zrobić marmoladę. Zaczynamy?
Mrówcza praca z dnia na dzień jest jak narkoza. Potrafi uśpić kreatywność, czujność i w ostateczności pozbawić kontaktu z rzeczywistością. W co zatem inwestować, by nie doznać zawału serca?
Mogę się założyć, że ci ludzie za parę lat będą mieli albo dobrze prosperujące firmy, albo nie będą mieli problemów ze znalezieniem dobrej pracy. Dlatego nie rób tego co oni, bo przypadkiem osiągniesz sukces.
Nie, nie spodziewaj się objawień niczym twarz Kaczyńskiego w oknie warszawskiej kamienicy. Na pomysł tego wpisu wpadłem właściwie dzięki Wam, a raczej dzięki dyskusji na Fejsie pod fotą z paluszkami chlebowymi i żelami Durexa. Oto garść refleksji w temacie polowania na promocje w hipermarketach.
Pierwszy raz jeszcze raz? A czemu nie? Czemu nie przeżyć pierwszy raz ponownie, odkryć coś nowego lub na nowo? Na co nowego masz ochotę?
Czy umiesz pokochać siebie? A jeśli tak, to jak zareaguje na to twoje otoczenie? Czy miłość do siebie jest zła, odpychająca, niesympatyczna?
Zanim umrzesz albo powiesz sobie, że już nic cię nie kręci, daj szansę starociom. One potrafią sprawić orgazm, o jakim nie śniłeś. Ale lojalnie uprzedzam. Jeśli masz kiepską wyobraźnię, a twoje fantazje kończą się na seksie pod prysznicem, wróć...

Kolekcjoner wyrafinowanych doznań, urodzony wrażliwiec, twórczy buntownik z powołania. Łamanie konwencji, bezkompromisowy, frywolny przekaz to moje największe narkotyki. Lubię się intelektualnie spocić, kocham stand-up i wyborne alkohole. Piszę tu, bo lubię, bo świat budzi we mnie potrzebę niepoprawności. Moja definicja szczęścia to sprostanie swojej wyobraźni. Jeśli twoje życie wypełnia ocean złudzeń i grzecznych schematów, to niestety nic tu dla siebie nie znajdziesz.

Bez tych wpisów dalej się nie ruszaj