Strona główna Tagi Social media marketing

Tag: social media marketing

Kamil, a jakie będą trendy w social mediach? Kamil, a bo ja słyszałam, że Facebook... itepe, itede. Podobnych pytań na przełomie ostatnich tygodni dostałem kilkanaście. Lektura kolejnych kilkunastu przepowiedni, zestawień i raportów przekonała mnie, że jest jeszcze kilka mikrotrendów, o których nie napisano zbyt wiele, a które cały czas siedzą mi w głowie.
Nikt mnie nie przekona, że bez obecności na Twitterze nie da się prowadzić skutecznej komunikacji rządu. To mit. Oto moich 7 rad dla nowej rzeczniczki rządu.
Wyobraź sobie, że dostajesz podwójne zaproszenie na coctail party. Kogo ze sobą zabierzesz? Założę się, że będzie to ktoś, kogo nie musisz się wstydzić. Ktoś, komu możesz zaufać i dobrze czujesz się w jego towarzystwie, prawda? W trakcie imprezy twój towarzysz niespodziewanie robi coś, co nie tylko w tobie wywołuje zażenowanie.
Tak, tak, ja też uważam, że nie ma nic za darmo, a gratis to tylko pozorna korzyść, którą marki wytwarzają w naszych głowach. Tu akurat dostajesz zupełnie za friko coś, za co normalnie musiałbyś zapłacić. Nie ma żadnych "ale", nie chodzi o 14-dniowe okresy testowa czy tzw. piaskownice.
Lojalnie uprzedzam. To jest wpis tylko dla branżowych hardcorów. Przepraszam, ale nie mam czasu na preludium o tym, czym jest Hash.fm, blogosfera i wywieranie wpływu w internecie. Nowe narzędzie przyjęto w środowisku dość entuzjastycznie. W wielu oczach stał się już...
Są tacy, którzy twierdzą, że "Sokołów postąpił dobrze broniąc swojego dobrego imienia."albo że "Niech idzie do sądu - dość bezkarności i populizmu osób, choćby byli blogerami/vlogerami." Też tak sądzę: niech się Sokołów broni. Ma do tego prawo, a wręcz obowiązek, by dbać o swoje interesy, ale...
Temat znany i wałkowany od miesięcy. Niczym wenezuelskie bzdury w telewizji. Ciągną się niemiłosiernie i nie wiesz, czy się śmiać, czy płakać.
Facebook to nie automat do kawy. O błędnym sposobie myślenia, które nie powinno mieć miejsca.
Palce swędziały mnie już dobre kilka tygodni temu, żeby wysmarować na blogu tekst o Pintereście. Jednak nie o tym, czym jest i jak go używać. Ale o bzdurnych argumentach "za", które rozprzestrzeniają tak szybko, jak HIV w latach 80....
Analiza zgodności przeprowadzonej przez Get More Social akcji promocyjnej z Regulaminem Facebooka.
Za facebookowe czary-mary i tworzenie złudnego obrazu zabrała się Inea. Czy wiecie, na czym polega jej abrakadabra?

Kolekcjoner wyrafinowanych doznań, urodzony wrażliwiec, twórczy buntownik z powołania. Łamanie konwencji, bezkompromisowy, frywolny przekaz to moje największe narkotyki. Lubię się intelektualnie spocić, kocham stand-up i wyborne alkohole. Piszę tu, bo lubię, bo świat budzi we mnie potrzebę niepoprawności. Moja definicja szczęścia to sprostanie swojej wyobraźni. Jeśli twoje życie wypełnia ocean złudzeń i grzecznych schematów, to niestety nic tu dla siebie nie znajdziesz.

Bez tych wpisów dalej się nie ruszaj