Społeczeństwo

Społeczeństwo, polityka, relacje, związki, seks, kobieta i mężczyzna. Czyli wszystko to, co nas otacza i ma wymiar społeczno-kulturowy.

Gwałt? Kobieto, spokojnie. Na tym można jeszcze zarobić. To nic strasznego.
Dziecko mi się zbuntowało i długo tłumaczyłem, że to nie jest najlepsze rozwiązanie. Dajcie mi proszę znać, jak się teraz miewa.
Po co nam, żyjącym, tony marmuru? Po co te bezmyślne pochody wtedy, kiedy robią to wszyscy inni? Po co nam cmentarna, żałosna szopka?
Krótka historia o "świeżych" produktach i uczciwych pracownikach Freshmarketu
Jeśli oczekujesz klasycznej relacji, to lepiej jak już w tym momencie zamkniesz okno przeglądarki. Mój blog nie służy do opisywania rzeczywistości. Tu nie ma miejsce na suche fakty. Jadąc na tegoroczny BFGdansk, zadałem sobie jedno pytanie: czy coś lub ktoś...
Telewizji Trwam wiele zawdzięczam. Mam powody, dla których będzie mi tej stacji brakowało. Tak to bywa, że docenia się coś wtedy, kiedy się to traci.
O tym, że nie warto przyjmować mandatu za przechodzenie na czerwonym świetle.
Przy ognisku zwykliśmy śpiewać „Hej sokoły”. Estończycy pewnie zaśpiewaliby „Naszym domem jest las”. I coś w tym jest. Połowę kraju porastają lasy i wystarczy znaleźć się kilkaset metrów od autostrady, by przekonać się, że mieszkają w nich wilki, niedźwiedzie,...
Spragniony niekłamanych uroków estońskiej stolicy, wychodzę z hotelu wczesnym rankiem. Wąskie i wijące się wokół średniowiecznej starówki ulice szybko przenoszą mnie w odległe czasy. Ale zanim już zupełnie wkroczę w średniowiecze napotykam ciekawe, industrialne klimaty, gdzie nowoczesność przenika się...
Pierwsza myśl, kiedy na głos pada słowo "Estonia"? Yyyy... No, właśnie. Jakoś ciężko o konkretne skojarzenia. Mi także, oprócz Skype'a, długo nic nie przychodziło do głowy. No bo co tam w tej Estonii może być ciekawego?
Bo wcale nie chodzi o to, by zatankować przez 5 lat trochę oleju do głowy. Na studia tylko po to, by najeść się darmowej pizzy albo pójść za friko do kina?
Czy kosmici naprawdę istnieją? Czy są wśród nas? Czy nas obserwują? Postanowiono to w końcu dokładnie zbadać. Zostałem wytypowany jako ziemski twór, który wykazuje znamiona potencjalnego kosmity. Ze mną chyba jest coś naprawdę nie tak.
Bardzo czekałem na Ice Age 4 i liczyłem, że będzie przynajmniej tak dobra, jak pozostałe trzy. Było przyjemnie, nie nudziłem się, ale...
Od kiedy pamiętam zawsze fascynowała mnie kolej. Czy to duża lokomotywa, czy mała kolejka PIKO – adoracji końca nie było. Nie skończyła się ona nawet wtedy, kiedy PKP Intercity powiedziało „nie”.
Kultura bez alkoholu nie może istnieć. Nawet ta najwyższa. Trzeba się utopić w kuflach z piwem, żeby dostąpić tego zaszczytu.
Zewsząd słyszę, wytartą do granic możliwości, formułkę:  "40-milionowy kraj". Robią to wszyscy bez wyjątku: moi znajomi, media czy mniej lub bardziej znane osobistości. My kochamy zaokrąglać cyferki do górnej granicy. Uwielbiamy picować fasadę i kolorować rzeczywistość. Jeszcze bym to zrozumiał,...
Co ja wiem o start-up'ach? Nie wiem nic! I to jest właśnie najlepszy powód, żeby się o nich wypowiedzieć. Oczywiście, tylko w złym świetle.
Czekam, aż ktoś lub coś zamknie mi usta. Czekam, aż coś będzie tak zajebiste, że odbierze mi mowę. Chcę się zachwycać i kąpać w jacuzzi wysokiej jakości treści, produktów i usług. Szkoda, że cały czas muszę uważać na rozlewające się w sieci szambo.
Michał Rusinek odważył się w specyficzny sposób zwrócić uwagę na nieumiejętne stosowanie słowa "witam". I naraził się sporej części społeczeństwa, która wyśmiewa jego pouczenia. Przesadził?
Surowi rodzice i kwestia przekonań religijnych. Czy surowi rodzice przekroczyli pewne granice, nakłaniając nie swoje dzieci do modlitwy w obrządku katolickim?

Kolekcjoner wyrafinowanych doznań, urodzony wrażliwiec, twórczy buntownik z powołania. Łamanie konwencji, bezkompromisowy, frywolny przekaz to moje największe narkotyki. Lubię się intelektualnie spocić, kocham stand-up i wyborne alkohole. Piszę tu, bo lubię, bo świat budzi we mnie potrzebę niepoprawności. Moja definicja szczęścia to sprostanie swojej wyobraźni. Jeśli twoje życie wypełnia ocean złudzeń i grzecznych schematów, to niestety nic tu dla siebie nie znajdziesz.