Lubię dostawać wiadomości. Serio. Nawet jeśli jest ich czasem dużo. Zasadniczo nie pozostawiam żadnej bez odzewu, o ile nie jest ona definitywnym spamem. Lubię grać w otwarte karty, więc odpowiadam szybko i konkretnie. Gdybym nie odpisywał w przeciągu 3 dni, spróbuj mnie złapać na Facebooku.

Zanim jednak napiszesz, musisz wiedzieć o 3 rzeczach.

1. Jestem blogerem. Nie serwisem, tudzież portalem. Nie zamieszczam więc sztywnych informacji prasowych oraz newsów. Moi czytelnicy zasługują na coś więcej.

2. Chętnie dzielę się wiedzą, opinią i przemyśleniami. Czynię to głównie w postaci wpisów, komentarzy w mediach lub publicznych wystąpień. Na co dzień pomagam innym w drodze do ich e-marketingowego sukcesu. Ponieważ oczekują ode mnie pełnego zaangażowania i solidnej pracy, to są gotowi mi za to płacić. Nie udzielam zatem bezpłatnych porad oraz konsultacji.

3. Nie wyrażam zgody na otrzymywanie drogą elektroniczną wiadomości o charakterze reklamowym.

Każdą inną wiadomość z chęcią przeczytam i na nią odpowiem. A szczególnie na takie, które dają obu stronom wzajemne korzyści. Śmiało więc napisz do mnie na:

kamil@socialtalk.pl