Social & Media

Wszystko o social media marketingu, działaniach na Facebooku, YouTubie, Twitterze. E-marketing, pijar, social media.

Przez ostatni rok pochłąnąłem ogromną ilość różnego rodzaju treści. Bacznie słuchałem, czytałem, rozmawiałem, komentowałem. Ale tylko nieliczni potrafili trwale zapisać się w mojej pamięci. Wybrałem 5 cytatów, o których warto pamiętać w następnym roku.
Problem, który coraz mocniej dotyka blogosferę, w polskim internecie zadomowił się już jakiś czas temu. Nivil novi, ale osobiście coraz bardziej mnie irytuje.
No co tam jest takiego śmiesznego, ja się Was pytam? Tam nie ma żadnych powodów do uśmiechów. To jest po prostu smutne.
"Witamgate" na moim facebookowym fan page'u pokazał bardzo dobitnie poważny problem. Facebook jest areną wygłodniałych hien, które w obronie własnych przekonań (co by sam fakt ich posiadania nie był głupi) z nadgorliwością plują na wszystkich o innej opinii.
Wszyscy się sprzedaliśmy. Bez wyjątku. Garść przemyśleń o sprzedajnych blogerach.
Temat znany i wałkowany od miesięcy. Niczym wenezuelskie bzdury w telewizji. Ciągną się niemiłosiernie i nie wiesz, czy się śmiać, czy płakać.
Facebook to nie automat do kawy. O błędnym sposobie myślenia, które nie powinno mieć miejsca.
Czytasz to? Jesteś hejterem. Myślisz inaczej? Też jesteś hejterem. Zawsze nim jesteś. Wystarczy żebyś był.
Rozmowa z Tomaszem Machałą o tym, jak media mainstreamowe, tradycyjne postrzegają blogosferę.
Ten wpis to raczej próba zwrócenia uwagi na coś, co w przyszłości dla firm i marek może stać się problemem, a dla twórców narzędzi do monitoringu wyzwaniem. A już na pewno niszą do zagospodarowania.
Śledzicie mojego fan page'a, ale się na nim nie udzielacie. Czy trzeba coś stracić, żeby to docenić? Trudno, może w obcych rękach będzie Wam lepiej.
W społeczeństwie pokutuje błędne przeświadczenie, że jak coś jest udostępnione publicznie w sieci, to jest niczyje. Efekt? Niebywałe przyzwolenie na wszelaką kradzież wytworów pracy intelektualnej i artystycznej w internecie.
O tym, jak się kończy udostępnianie hasła do Facebooka najbliższej osobie.
Vlogi, YouTube i Partnerstwo, czyli wszystko to, o czym mówiłem podczas Social Media Day Poland. W przystępnej wersji + bonus.
Katarzyna W., Jarosław Ka, Magdalena O. Nazwiska ukryte, ale nie trudno się domyślić, kim są te osoby. Znamy je, bo są w gronie naszych znajomych. Dlaczego więc ukrywają swoją prawdziwą tożsamość?
Czekam, aż ktoś lub coś zamknie mi usta. Czekam, aż coś będzie tak zajebiste, że odbierze mi mowę. Chcę się zachwycać i kąpać w jacuzzi wysokiej jakości treści, produktów i usług. Szkoda, że cały czas muszę uważać na rozlewające się w sieci szambo.
To grupa ludzi, którzy chcą się ze mną "zaprzyjaźnić". Ale wcale nie chcą wiedzieć, czy mam coś ciekawego do powiedzenia. Oni mnie nawet dobrze nie znają. Mają jednak swoje powody, żebym znalazł się na liście ich kontaktów.
To grupa ludzi, którzy chcą się ze mną "zaprzyjaźnić". Ale wcale nie chcą wiedzieć, czy mam coś ciekawego do powiedzenia. Oni mnie nawet dobrze nie znają. Mają jednak swoje powody, żebym znalazł się na liście ich kontaktów.
Palce swędziały mnie już dobre kilka tygodni temu, żeby wysmarować na blogu tekst o Pintereście. Jednak nie o tym, czym jest i jak go używać. Ale o bzdurnych argumentach "za", które rozprzestrzeniają tak szybko, jak HIV w latach 80....
Mój vlog znalazł się w rankingu 13 najzdolniejszych wideoblogów wg miesięcznika Press. Taki jest fakt, a z faktami po prostu się nie dyskutuje. Czy jednak zasłużyłem na obecność w prestiżowym rankingu?

Kolekcjoner wyrafinowanych doznań, urodzony wrażliwiec, twórczy buntownik z powołania. Łamanie konwencji, bezkompromisowy, frywolny przekaz to moje największe narkotyki. Lubię się intelektualnie spocić, kocham stand-up i wyborne alkohole. Piszę tu, bo lubię, bo świat budzi we mnie potrzebę niepoprawności. Moja definicja szczęścia to sprostanie swojej wyobraźni. Jeśli twoje życie wypełnia ocean złudzeń i grzecznych schematów, to niestety nic tu dla siebie nie znajdziesz.

Bez tych wpisów dalej się nie ruszaj