Comment on Hacked By Sxtz by Łukasz Przechodzeń.

A potem będzie kontuzja 😉

Recent Comments by Łukasz Przechodzeń

Towarzyską zalej gadatliwym, dodaj energicznego i wymieszaj ze spontaniczną
Całkiem prosta i szybka przekąska:

– krążki z kalmara (najlepiej świeże, niemrożone)
– jajko
– mąka lub bułka tarta

Krążki obtaczamy w jajku i bułce, a następnie smażymy na głębokim oleju przez kilka minut. Zaaaaarąbiste. Oczywiście najlepiej smakują gdzieś nad wodą, w południowym słońcu. Na Teneryfie byłem zauroczony „baby sqids”, czyli małymi, panierowanymi kalmarami. Ale w Polsce, jak się samemu zrobi, to do dobrego piwa też smakują.


O czym zapomnieli twórcy tej broszury?
Fajnie to wypunktowałeś, zdecydowanie za dużo tam było „formalnej” nowomowy.

A „Od teraz pracownicy…” jest po prostu mistrzowskie.

Ja zżymam się słysząc, że sklep zaprasza na np. „tanie bułki”. Może to ja jestem przewrażliwiony, ale tanio kojarzy mi się z tanizną, tandetą. I lepiej brzmiałyby niedrogie bułki.


Fast foodowe dziwki
Jedzenie to jest jedna sprawa. A potem bardzo często nawet kosza się nie chce szukać, tylko buch puste opakowania w krzaki. Niech się dzieci uczą na przykładzie, jak długo się rozkładają plastiki.

Byłem w tym roku w Libercu i droga na Jested, pobliski szczyt, była usłana opakowaniami po Maku i innych FF.

Nie żebym jakoś specjalnie cisnął na Maka, ale bawi mnie jeszcze używanie przez nich w reklamie sformułowania „restauracja”. No, ale jaka restauracja, tacy goście.


Polactwo 2.0, czyli jak zniszczyć dobre rzeczy
Dokładnie tak samo jest w wielu innych przypadkach. Chcą zatrzymywać prawo jazdy za zapieprzanie w mieście 100 km/h – ŹLE! Chcą, by przepuszczać pieszych na przejściach dla pieszych – ŹLE! Chcą by rowerami można było spokojnie przemieszczać się po mieście – ŹLE!

Wiem, że piszę o czymś innym, ale to też mi „śmierdzi” PRL-em i przypomina, że pod wieloma względami jesteśmy nadal Ciemnogrodem.

Kurczę, Amazon chyba wysyłał/wysyła drugiego Kindla, gdy się swojego zniszczyło. Przecież nasi puściliby go z torbami, gdyby wysyłali do Polski (a może wysyłają i Amazon już się chwieje w podstawach).


Matki z dziećmi jak krowy na zielonej łące
Zgadzam się z Tobą w 100%. Zwłaszcza ze zdaniem o rowerzystach dzwoniących na pieszych na chodniku. Co jest szczytem bezczelności. Zresztą pisałem o tym u siebie.

Pozwoliłem sobie napisać kilka słów od siebie na temat tej wojenki. Z punktu widzenia rowerzysty:

http://www.rowerowe-porady.pl/matki-na-drogach-rowerowych/