Kiedy stajesz dziarsko twarzą w twarz z wyzwaniem, często już na starcie otrzymujesz nieco oklepany przepis na sukces: ogranicza Cię jedynie wyobraźnia. Z pozoru brzmi to jak zachęta do przekraczania wszelkich granic, ale szybko pojawia się jeden główny problem. Zamiast odważnego wychodzenia poza utarte schematy, zaczynasz odbijać się od ścian tego, co już wiesz. Jak więc pobudzić swoją wyobraźnię?

Przypuszczalnie oglądałeś choć jeden odcinek słynnego programu Master Chef. Ja widziałem ich przynajmniej kilkadziesiąt i najpewniej tak jak Ty namiętnie się zastanawiałem nad jedną rzeczą. Jaką trzeba mieć wyobraźnię, żeby stworzyć tak osobliwe połączenie smaków? Bo ja też bym tak chciał (nie mając czasu, żeby takich rzeczy się szybko nauczyć)!

Jadąc na warsztaty kulinarne z Książęcymi nie oczekiwałem, że ktoś w dwie godziny zrobi ze mnie kuchennego wirtuoza. Ale jedno wciąż było intrygujące. Jak mnie, leniwie i schematycznie postępującego faceta w kuchni, można wciągnąć w gotowanie z wyobraźnią? No, dalej, pokażcie mi, jak to się robi.

– A teraz niech państwo napiszą na tabliczkach swoje trzy najważniejsze cechy. No, takie, o których od razu państwo myślą po przebudzeniu.

Banał. Od razu wiedziałem, co wpisać. Voilà!

Kamil-Newczyński-cechy

Preludium wyjątkowo ciekawe i o dziwo łatwe. Ale dalej zwoje mózgowe zaczęły się mocno nagrzewać (paradoksalnie całkiem przyjemne uczucie). Sprawcą była kolejna prośba.

– A teraz proszę pomyśleć o jednym składniku, jednej rzeczy, którą najlepiej określają właśnie te trzy cechy.

Nie, to nie jest wcale takie proste, ale jednocześnie bardzo szybko i skutecznie napędza twoją wyobraźnię. Najpierw zacząłem grzebać wśród trudno dostępnych, niepospolitych składników. Później skręciłem do mięsa (może królik, może wołowina z Kobe, może jakaś dziczyzna?). A na końcu wyszło (już w trakcie kolejnej części warsztatów), że moje trzy cechy najlepiej widać w papryczkach chili.

Dalej było już tylko zabawnie.

Ustawieni w kółeczku, z tabliczkami na szyi, postawili nas przed matematyczną łamigłówką. Po kolei każdy wypowiadał na głos liczbę naturalną (1, 2, 3, itd.). Ale jeśli była to liczba, zawierająca cyfrę 3 lub podzielna przez 3, należało zamiast tej liczby powiedzieć „jestem bystry(a)” (np. 1, 2, jestem bystry, 4, 5, jestem bystry, itd.). Kto się pomylił, po kolei trafiał do poszczególnej grupy (bystrzy, bardziej bystrzy, jeszcze bardziej bystrzy i najbardziej bystrzy). Zabawa podzieliła całą grupę na 4 mniejsze.

Kamil-Newczyński-warsztaty-kulinarne

I to w nich zaczęło się robić komicznie. 5 osób w każdej grupie posiadało 3 cechy, a co za tym idzie, jeden składnik. Domyślasz się, co było dalej? Tak! 15 różnych cech, 5 składników i jedna potrawa. Kombinacje absolutnie kosmiczne, rodem z Master Chefa. I serio, to działa!

No dobra, może nie zawsze, ale to już bardzo mocno otwiera twoją wyobraźnię. Zwłaszcza, kiedy inne grupy próbowały odgadnąć, co to za potrawa, słysząc podpowiedzi jedynie w postaci cechi. Np.: zabawną, gadatliwą i energiczną mieszamy z leniwym, uśmiechniętym i towarzyskim, zapiekamy leniwym i sarkastycznym śpiochem, dodając wrażliwego i emocjonalnego indywidualistę (zgadniesz, co to za potrawa?).

Przepis na piwo

Ale w tym mieszaniu nie chodzi tylko o łączenie czasem skrajnych cech. I to też nie sztuka otworzyć pierwszą butelkę chmielnego trunku z brzegu i od razu wypić. Sztuka polega na dobraniu odpowiedniego wariantu piwa ze smakiem.

To zaskakujące, jak poszczególne z nich potrafią wydobyć z potraw zupełnie inny, nieznany do tej pory aromat. Np. chmielowa goryczka Czerwonego Lagera dobrze współgra z wyraźnymi smakami mięsnych dań. Z kolei Jasne Ryżowe lubi towarzystwo lekkich potraw jak ryby, drób czy sałatki. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dobierać też piwa na zasadzie przeciwieństwa. Przykład? Ciemne Łagodne to ożywczy kontrast dla karmelowych i owocowych smaków, a Czerwony Lager dobrze kontrastuje z pikantnymi i słodkimi nutami egzotycznych potraw.

Przy okazji zaświtało mi w głowie, że w ten oto sposób przygotuję coś wybornego na kameralną schadzkę dla kilku osób. Zbierasz od wszystkich znajomych 3 cechy, dobierasz do każdego po jednym produkcie i przyrządzasz potrawę łącząc z odpowiednim rodzajem piwa. Zabawa i gotowanie z wyobraźnią bardziej niż pewne. Dla każdego.

Ale żeby nie skończyło się tylko na teorii i obracaniu językiem, przeniosłem to na praktykę. Pomysł na prostą (naprawdę prostą) przekąskę do piwa przy kameralnej schadzce? Oto ona.

Szaszłyki z indyka i winogron z cykorią

Składniki:

  • 0,5 kg piersi z indyka
  • oliwa z oliwek
  • rozmaryn
  • kiść winogron (białych lub czerwonych)
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 cytryna
  • 2 cykorie

(opcjonalnie)

  • żurawina
  • ser feta
  • cukinia

Sposób przygotowania:

  1. Pierś z indyka zamarynuj w oliwie z oliwek, rozmarynie i czosnku na 2 godziny
  2. Zamarynowaną pierś pokrój w długie paski (ok. 1 X 15 cm)
  3. Na wykałaczkę nadziej na przemian pasek indyka i winogrono (alternatywnie żurawinę, ser feta i cukinię).
  4. Całość skropl sokiem z cytryny i smaż na patelni (po minucie z każdej strony).
  5. Podawaj na liściu z cykorii
  6. Najlepiej smakują podawane z piwem Książęce Ciemne Łagodne

szaszłyki z indykiem i winogronem

Ale to jeszcze nie wszystko. Teraz pora na twoją wyobraźnię.

Napisz mi koniecznie w komentarzu (tu lub pod wpisem na Facebooku) 3 składniki na prostą przekąskę do piwa (lub krótko prostą przekąskę do piwa). Możesz zmodyfikować moją propozycję szaszłyków, ale równie dobrze może być to zupełnie coś innego. Dla 10 najlepszych propozycji mam koszulki z koszulkowo.com (takie specjalnie zaprojektowane na tę okazję) oraz zestaw piwa Książęce.

Nie zastanawiaj się długo, pisz śmiało. Do dzieła!

Przepis na piwo

Aktualizacja: 10 czerwca, 19:00

Oto lista 10 zwycięskich komentarzy w konkursie na pomysł na przekąskę do piwa. Gratuluję! Zwycięzców proszę o kontakt na adres kamil@socialtalk.pl lub przez wiadomość prywatną na Facebooku. Potrzebuję waszych danych teleadresowych do wysyłki nagród oraz preferowany rozmiar koszulki (S, M, L, XL, XXL).

Dzięki za zaangażowanie w zabawę 🙂

zwycieskie-komenatrze1
zwycieskie-komentarze2
In this article

Dodaj komentarz

12 komentarzy do "Towarzyską zalej gadatliwym, dodaj energicznego i wymieszaj ze spontaniczną"

Powiadom o
avatar
5000
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gosia
Gość

Trzy magiczne składniki:

polędwiczki wieprzowe
suszone pomidory
ser brie

(i opcjonalnie czwarty – szynka parmeńska)

Prosta, to pojęcie względne w tym przypadku, ale … :)))

View Comment
Ania
Gość

Udka z kurczaka
Odrobina miodu lub cukru
Odrobina przyprawy typu Vegeta.
Udka marynuję w miodzie i przyprawie, smażę, aż skórka będzie złocista i chrupiąca.
Na imprezach lub podczas meczu, znikają w pierwszej kolejności 🙂

View Comment
Kasia
Gość

najprościej:
suszona śliwka, serek śmietankowy, i szynka parmeńska: śliwkę smarujemy serkiem, zawijamy w szynkę parmeńską i nabijamy na wykałaczkę (zamiast szynki może być wędzony boczek). polecam 🙂

View Comment
Karo
Gość

Krewetki, pomarańcze & camembert 🙂 Trio doskonałe 😉

W pierwszej kolejności krewetki obsmażam same, później nabijam na patyczki od szaszłyków krewetka-pomarańcza-camembert i podsmażam na patelni pod przykrywką albo przez 5 minut w piekarniku. Jeśli jesteś fanem czosnku – możesz posypać granulowanym przed ostatnim smażeniem lub wrzucić na patelnię ze 4 ząbki (obok szaszłyków, nie nabijaj na patyczki :P). Orgazm kulinarny.

View Comment
orszulie
Gość

Guacamole!!!!
Swiezutkie pomidorki, dojrzale avocado, odrobina drobno posiekanej cebulki i cale mnostwo soku z cytryny, wszystko nieco poturbowane i zmieszane widelcem oraz przyprawione sola i pieprzem. A do tego: naczosiki (wlasnie, ze spolszcze ich nazwe) o smaku chili z polki (powaznie!) ze zdrowa zywnoscia 🙂 No i…. piiiiiiiwko! Moj przepis na pieknisty wieczor z przyjaciolmi :p

View Comment
Alicja
Gość

krakersy + wędzony łosoś + suszone pomidory 🙂

View Comment
arbuz28
Gość

Najprostsze co mi przychodzi do głowy to pieczywo czosnkowe czyli:
bagietka ,5 ząbków czosnku,masło,natka pietruszki,sól.
Bagietkę siekamy na plastry. Masło wymieszać z czosnkiem przeciśniętym przez praskę(takie dziwne urządzonko). Dodajemy posiekaną pietruszkę oraz szczyptę soli do smaku. Ów substancją(nazwijmy ją umownie masłem czosnkowym) ,która uzyskaliśmy dzięki poprzednim czynnością smarujemy kawałki bagietki i potem do piekarnika na około 15 minut (piekarniku powinien być nagrzanym do 200 stopni ).

View Comment
Izabela
Gość

Paluszki grissini z rukolą i parmezanem, zawinięte w szynkę parmeńską albo z camembertem w plastrach wędzonego łososia, z miodem i posypane sezamem, mniam! :))

View Comment
Bartek
Gość

Camembert, jajko, bułka tarta – ser obtaczamy w roztrzepanym jajku i w bułce tartej. W małym garnku rozgrzewamy olej, który powinien sięgać mniej więcej do połowy sera. Smażymy na złocisty kolor z obu stron. Podawać na żurawinie (opcjonalnie skropić miodem) 😉 Prosta i efektowna przekąska 🙂

View Comment
Łukasz Przechodzeń
Gość

Całkiem prosta i szybka przekąska:

– krążki z kalmara (najlepiej świeże, niemrożone)
– jajko
– mąka lub bułka tarta

Krążki obtaczamy w jajku i bułce, a następnie smażymy na głębokim oleju przez kilka minut. Zaaaaarąbiste. Oczywiście najlepiej smakują gdzieś nad wodą, w południowym słońcu. Na Teneryfie byłem zauroczony „baby sqids”, czyli małymi, panierowanymi kalmarami. Ale w Polsce, jak się samemu zrobi, to do dobrego piwa też smakują.

View Comment
wpDiscuz