Miesięczne Archiwum: Kwiecień 2015

Swoim ogniem zatrzymałyby napierającą nad Wisłę epokę lodowcową. Jeśli uczciwie przyznam, że nic mnie z żadną z nich nie łączy, to i tak połowa z Was w to nie uwierzy.
Ten wpis to efekt nieudawania trudnego i wymagającego klienta. Lubię takim być, bo to zawsze sprawia, że dowiaduję się o rzeczach, o których nie miałem pojęcia i które odmieniają moje spojrzenie. Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze kursów językowych? Oto garść praktycznych wskazówek, również z własnego doświadczenia.
Zapytany ostatnio o książki, które sprawiły, że jestem dziś tym, kim jestem, odpowiedziałem, że nie ma ani jednej. To, co najbardziej wpłynęło na moją mentalność, na sposób, w jaki dziś podchodzę do życia i jak osiągam sukcesy, wydarzyło się grubo ponad 10 lat temu. Za chwilę przestanie to być dla ciebie tajemnicą. I liczę, że jeśli tylko dotrwasz do końca tego wpisu, na długo zrozumiesz, gdzie jest pstryczek do działającego i świecącego kierunkowskazu.
Oczywiście, gdybyś mi powiedział, że nie musi, przyznałbym ci rację. Ale wówczas za pół roku związek podłączycie do respiratora, a za rok pójdzie do piachu. Jeśli uważasz, że powinieneś spełniać zachcianki kobiet i rozpieszczać z pozycji "wszystko dla ciebie, kochanie", bo wtedy szybko zyskasz jej uznanie, to jesteś w grubym błędzie, z którego chętnie cię wyprowadzę.

Kolekcjoner wyrafinowanych doznań, urodzony wrażliwiec, twórczy buntownik z powołania. Łamanie konwencji, bezkompromisowy, frywolny przekaz to moje największe narkotyki. Lubię się intelektualnie spocić, kocham stand-up i wyborne alkohole. Piszę tu, bo lubię, bo świat budzi we mnie potrzebę niepoprawności. Moja definicja szczęścia to sprostanie swojej wyobraźni. Jeśli twoje życie wypełnia ocean złudzeń i grzecznych schematów, to niestety nic tu dla siebie nie znajdziesz.

Bez tych wpisów dalej się nie ruszaj