Miesięczne Archiwum: Marzec 2015

Kiedy słyszę szlochy z serii: "nie pamiętam, kiedy ostatnim razem kupiłeś mi kwiatka", łapię za tyłek i każę wybierać. Albo dam ci orgazm, albo kupię te kwiatki, wsadzę w tyłek i więcej mnie nie zobaczysz.

Kolekcjoner wyrafinowanych doznań, urodzony wrażliwiec, twórczy buntownik z powołania. Łamanie konwencji, bezkompromisowy, frywolny przekaz to moje największe narkotyki. Lubię się intelektualnie spocić, kocham stand-up i wyborne alkohole. Piszę tu, bo lubię, bo świat budzi we mnie potrzebę niepoprawności. Moja definicja szczęścia to sprostanie swojej wyobraźni. Jeśli twoje życie wypełnia ocean złudzeń i grzecznych schematów, to niestety nic tu dla siebie nie znajdziesz.

Bez tych wpisów dalej się nie ruszaj