Comment on Moje najnowsze uciechy podniebienia by Karolina.

Colę Life piłam w Szwecji w wakacje. U mnie wyparła colę zero całkowicie, choć z dostępnością w Polsce faktycznie krucho. Na tyle, że przywiozłam mojemu przyjacielowi półlitrową butelkę, bo on jest w ogóle wielkim fanem coli i wszystkiego co z colą związane 🙂