Comment on Kim jesteś, by mi doradzać? by margaritum.

„Najlepsi doradcy to ci, na których najpewniej nigdy nie będzie cię stać”- bardzo dobre!

Recent Comments by margaritum

O czym zapomnieli twórcy tej broszury?
Wygląda na to, że twórcy ulotki uparli się na słowo „naturalnie”. I przeładowali nim treść, na każdej stronie. Aż nienaturalnie to wygląda 😉


Mamy więcej rozwodów? To przez kobiety!
Nigdy nie myślałam w ten sposób o przyczynach rozwodów, ale może rzeczywiście coś w tym jest. Właśnie patrzę jak rozpada się małżeństwo mojej koleżanki. Młodzi ludzie, dwa lata stażu. I faktycznie jednym z najważniejszych powodów jest to, że ona chce pozostać niezależna, że nie dała się zamknąć w pewne schematy.
Ale przyczyn rozwodów w obecnych czasach jest znacznie więcej. Na pewno większe przyzwolenie społeczne na takie wyjście z sytuacji. I na pewno też to, że przyzwyczajamy się do łatwych rozwiązań, do tego że nie trzeba się starać, można iść na łatwiznę, eksperymentować. To taka spłycona forma „podążania za głosem serca” :/
I zgadzam się z głosem powyżej. Jest już oczywiste, że kobiety emancypują się i rosną w siłę. Więc może warto więcej rozmawiać o mężczyznach. Dlaczego nie nadążają za współczesnymi kobietami i jak mogłoby się to zmienić? Bo jednak, nawet te 4S o których piszesz, chciałyby mieć w swoim otoczeniu ogarniętych mężczyzn, uwierz mi 🙂


Dlaczego boimy się indywidualistów?
Nie oglądałam, ale fabuła bardzo przypomina „Gran Torino” z genialnym Clintem Eastwoodem. Również zagrał indywidualistę do szpiku kości.

A ja myślę, że boimy się indywidualistów również dlatego, że pokazują nam nasze tęsknoty za robieniem rzeczy niezwykłych. Za byciem kimś więcej, stuprocentowo sobą. Jeśli widzisz w kimś to, czego w głębi serca pragniesz, to jest ci po protu niewygodnie.


Tylko słabi używają tych słów
Mega przydatny artykuł! Biję się w piersi, robię listę grzechów i obiecuję (dobre słowo?) nie popełniać ich więcej 😉
Podrzuć kiedyś listę mocnych i pożądanych wyrażeń!


Homo sapiens pracoholicus
Trend zaczyna się już na studiach. Nie śpisz, bo uczysz się po nocy na egzamin. Oczywiście jest to kucie last minute, wcześniej nie było czasu, bo byłeś zajęty… opierdalaniem się. Ewentualnie imprezowaniem.
Także homo sapiens wciąż ewoluuje. Z opierdolicus do procoholicus ;))