Miesięczne Archiwum: Czerwiec 2014

Tak bardzo się cieszyłem, że wpisem pt. "Ćpam od 25 lat. I dobrze mi z tym" wyczerpałem w czerwcu temat swobody i wolności. Myliłem się.
Ekologia mi tu śmierdzi. Mocno. I wcale nie są to przyjemne zapachy.
BioWay to sieć barów z ekologiczną i zdrową żywnością. Co tam podają i jak to smakuje? Sprawdziłem to.
Nie masz dziecka? Płać! Przecież jesteś taki jałowy.
Niektórym w ogóle coś takiego przechodzi przez gardło jak wasabi. Spoko, rozumiem, nie każdy jest stworzony do uprawiania codziennej frajdy z przypadkowymi ludźmi.
Jak to źle brzmi, prawda? Odpychająco nawet. Decyzja o spowiedzi nie była łatwa, ale z drugiej strony może znajdę dzięki temu jakiś bliźniaków, z którymi podzielę nieuleczalne uzależnienia?
Kiedy słyszę Marysię z Gorzowa oraz innej maści odpryski wojny na jeden samolot i 96 pasażerów, to zawsze mam dziką ochotę zadać pytanie. Co ćpasz? Co tak dobrze daje w bańkę? Też bym tak chciał!

Kolekcjoner wyrafinowanych doznań, urodzony wrażliwiec, twórczy buntownik z powołania. Łamanie konwencji, bezkompromisowy, frywolny przekaz to moje największe narkotyki. Lubię się intelektualnie spocić, kocham stand-up i wyborne alkohole. Piszę tu, bo lubię, bo świat budzi we mnie potrzebę niepoprawności. Moja definicja szczęścia to sprostanie swojej wyobraźni. Jeśli twoje życie wypełnia ocean złudzeń i grzecznych schematów, to niestety nic tu dla siebie nie znajdziesz.

Bez tych wpisów dalej się nie ruszaj