Mema z Putinem widzieli? Pewnie tak, ale nie mogę przekreślić jakiś jednostek, którym to umknęło, więc voilà. A przy okazji cała reszta dowie się, kto jest jego twórcą. A to nie jest bez znaczenia dla kolejnych zdań w tym wpisie.

Post użytkownika Goorsky.

Hordy baranów na czele z twórcą uznały, że w tym stęchłym, nasączonym powagą powietrzu, pora na uruchomienie wentylu i odreagowanie. No ciekaw jestem, czy jakby się z tym plakatem przeszli po ulicach Kijowa, to też byłoby im równie mocno do śmiechu.

Staję murem za rzecznikiem Play, który twierdzi, że mem „jest ultra słaby, ponieważ dotyczy bardzo ważnych kwestii, z których powagi chyba nie do końca zdaje sobie spora część like’ującyh i share’ujących tę grafikę.”

Oskar za konsekwencję

Ale nie w tym rzecz. Pamiętacie kampanię Heyah z Leninem z 2013 roku? Wyglądała dokładnie tak.

Heyah_reklamaLenin

Nie, nie, nie. Nikt mnie nie przekona, że to nie to samo. Bo że niby tu jest zaplanowana akcja marketingowa agencji, a tam oddolna inicjatywa blogera? Bo Lenin to kat, a Putin wybawca? Wolne żarty.

Rok temu spłynęły szerokie strugi hejtu po twórcach kampanii Heyah. Całe tabuny poprawnych politycznie ekspierdów od historii doszukiwały się w tym przekazie hańby, godzącej w Polskę i naszą historię oraz w rodziny ofiar Lenina.

Naprawdę? To gdzie wy byliście przy memie Putina? Czemu ten bloger wyszedł bez szwanku? Czemu na jego facebookowej ścianie nie pojawił się ani jeden negatywny komentarz? Zgwałciliście swoje ideały i poglądy.

Putin w Play’u nie godzi w Ukrainę, rodziny ofiar starć w Kijowie? No gdzie byli zagorzali zwolennicy walki dla samej zasady. Tak żeby tylko przywalić, bo i tak nigdy nie skorzystaliby z usług Heyah. Zmieniliście poglądy? Przeszliście do Play i teraz wszystko wam jedno?

Wygodnie było jechać po marce, jak po burej suce, bo mieli odwagę być wyraziści, a Putin wkupił się w wasze łaski? Bo po tygodniach napiętej atmosfery zachciało Wam się kabaretu?

Cała ta sytuacja pokazuje terror nierozumu. Odkrywa ludzi, którzy idą bezmyślnie za masą. Idą z wypaloną pamięcią. Nieważne, za kim byli rok temu. Ważne, że teraz coś śmieszy połowę internetu, to mnie też musi rozśmieszyć. Gdyby rozdawali Oscary za brak konsekwencji, zabrakłoby Wam miejsca w mieszkaniu.

In this article

Join the Conversation