Zanim umrzesz albo powiesz sobie, że już nic cię nie kręci, daj szansę starociom. One potrafią sprawić orgazm, o jakim nie śniłeś. Ale lojalnie uprzedzam. Jeśli masz kiepską wyobraźnię, a twoje fantazje kończą się na seksie pod prysznicem, wróć tu kiedy napiszę o czymś innym. Ten wpis zdecydowanie nie jest dla wszystkich.

Jeszcze tu jesteś? Ok, no to zakładam, że choć raz w życiu oglądałeś film pornograficzny. A czy widziałeś kiedyś taki z lat 70. ubiegłego wieku? Sceny w tych starociach są znacznie bliższe temu, co dzieje się w łóżku przeciętnego człowieka, niż we współczesnym porno.

Wtedy ludzie aż tak bardzo nie udawali. Słodka ścieżka nie była tak gładka, jak posadzka po cyklinowaniu, a akty kręcono w warunkach zbliżonych do domowych i sielskich. Nierzadko bez rozbierania się jak do rosołu. To wszystko było bardziej naturalne.

Dziś są nowoczesne materace i wielofunkcyjne prysznice. Ludzi to rozleniwia. Także w seksie. Bo to łatwe, czyste, przyjemne. No i bezpieczne. Bo nikt cię nie będzie podglądał, prawda? No to gratuluję nudnego życia.

A podglądać będzie twój stary

Stary parapet rzecz jasna. Co byś powiedział na „brudny”, „zepsuty” seks w stylu retro tam, gdzie skrzypi podłoga, ze ścian opada tynk, a parapet to jedyne miejsce, o które możesz się oprzeć? Stare miejsca mają swój niepowtarzalny klimat. Mają też historie. Wymagają od uczestników aktu większego wysiłku, pomysłu na to jak i gdzie. Samo miejsce może kompletnie odmienić doznania i nastawienie partnerów.

Może parapet lub balustrada starej werandy? A może wiekowa kanapa na starym poddaszu? Albo stara łódka przy starym pomoście?

A może stuletni, drewniany domek i słoma? Może sypiąca się furmanka w stajni? Zawsze ktoś może wejść, ale nie musi. Zawsze może być krótko, albo i długo. Wolna wola.

Nigdy jednak nie zaczynaj zbyt szybko. Najpierw wejdź i poznaj to miejsce. Weź to stare, może czasem niezbyt przyjemne powietrze do nozdrzy. Może uda ci się wpierw postawić na nogi stary gramofon?

Rozejrzyj się, uruchom wyobraźnię, ale nie kombinuj. Nie planuj co i jak. To miejsce i warunki mają cię zaskoczyć. Nie może być tak łatwo i przyjemnie jak w prawdziwym łóżku czy pod prysznicem. I nie wracaj nigdy w to samo miejsce. Wracaj jedynie myślami i szukaj innego.

Mentalny orgazm dla grzecznych ludzi

A jeśli to kompletnie nie w twoim stylu, to trudno. Wierzę, że stare miejsca i rzeczy potrafią dać też piękne orgazmy mentalne. Wzbudzić ciekawość z dreszczykiem emocji.

Bo to co stare, nie jest złe. Nie powinno być odrzucane, niszczone, czy na siłę naprawiane. Staroć trzeba oswoić z tym, co tu i teraz. Z potrzebą chwili, z potrzebą przyjemności i refleksji.

Bo jakże piękna może być przejażdżka starym rowerem, do starego domku, gdzie na starej werandzie wypijecie stare wino, patrząc na blask księżyca, odbijający się tuż obok starej łódki przy starym pomoście? 😉

In this article

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Seks w opuszczonym miejscu. Czy to może być podniecające?"

Powiadom o
avatar
5000
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Patrycja
Gość

Dzięki! Już myślałam, że jestem nudziarą… Udało Ci się rozbudzić moją wyobraźnię 😉

View Comment
Kinga
Gość

kolejny plus nowego dizajjjnu 🙂 nie czytałam tego wczeniej 🙂 a dzięki nowej odsłonie bloga dotarłam 🙂 podpisuję się pod tekstem trzymając ręce na zdrapanym parapecie 🙂

View Comment
Weronika
Gość
Późny wieczór, mroźny bardzo. Koniec wsi, ostatnie domy w fazie „na ukończeniu”. Wjeżdżamy samochodem na zgaszonych światłach. Jesteśmy tylko my i domy bez okien. Wchodzimy po schodach bez poręczy na pierwsze piętro z pokojem z jego prawie balkonem. Przy rozkładaniu koca doświetlamy sobie komórkami, bo oprócz masy gruzu dookoła, znaleźć można różne dziwne przedmioty. Para bucha z naszych ust, targają nami dreszcze. Nie z rozkoszy, raczej te spowodowane zimnem. Każde z nas przeklina w duchu ten pomysł jednak nie wymiękamy. Przecież zaraz zrobi się nam gorąco… Chowamy się pod kocem… szybko odnajdujemy sposób na rozgrzanie naszych ciał – błyskawicznie okazuje… Czytaj więcej »
wpDiscuz