Miesięczne Archiwum: Sierpień 2013

Śmierć może być pouczająca, może być zwojem wniosków, dzięki którym zaczniesz inaczej myśleć. Ale możesz to mieć też w głębokim poważaniu.
Bardzo często mylnie używa się słowa "hacker". Wtedy bezmyślne masy przyczepiają człowiekowi łatkę: "to ten, co wyrządza szkodę". Jeśli hacker się włamuje, to tylko dla dobra całej sprawy.
Pierwszy raz jeszcze raz? A czemu nie? Czemu nie przeżyć pierwszy raz ponownie, odkryć coś nowego lub na nowo? Na co nowego masz ochotę?
Są tacy, którzy twierdzą, że "Sokołów postąpił dobrze broniąc swojego dobrego imienia."albo że "Niech idzie do sądu - dość bezkarności i populizmu osób, choćby byli blogerami/vlogerami." Też tak sądzę: niech się Sokołów broni. Ma do tego prawo, a wręcz obowiązek, by dbać o swoje interesy, ale...
YouTube jest najbardziej zaniedbanym przez social media ninjów serwisem społecznościowym. Ale o tym pewnie wiedziałeś. Przejdźmy zatem do rzeczy, o których mogłeś nie wiedzieć, a o których powinieneś. Choć nie ukrywajmy: to poradnik głównie dla tych, którzy chcą lub już coś tworzą.
Mistrzostwa Świata Bezdomnych w Poznaniu. Czy ta piłkarska impreza ma sens? Skąd są ci bezdomni? Po co wydaje się na to pieniądze?
I stało się. Mamy kolejny odcinek telenoweli pt. "prawnikiem w b(v)logera". Ale ta sprawa interesuje mnie z dwóch powodów, a raczej dwóch pytań, na które chciałbym znać odpowiedź
Czy umiesz pokochać siebie? A jeśli tak, to jak zareaguje na to twoje otoczenie? Czy miłość do siebie jest zła, odpychająca, niesympatyczna?
Zanim umrzesz albo powiesz sobie, że już nic cię nie kręci, daj szansę starociom. One potrafią sprawić orgazm, o jakim nie śniłeś. Ale lojalnie uprzedzam. Jeśli masz kiepską wyobraźnię, a twoje fantazje kończą się na seksie pod prysznicem, wróć...
Niektórzy sądzą, że przyklaskując topowym blogerom zwiększają i sobie szansę na popularność, na współpracę z największymi markami. Czy to naprawdę tak działa?

Kolekcjoner wyrafinowanych doznań, urodzony wrażliwiec, twórczy buntownik z powołania. Łamanie konwencji, bezkompromisowy, frywolny przekaz to moje największe narkotyki. Lubię się intelektualnie spocić, kocham stand-up i wyborne alkohole. Piszę tu, bo lubię, bo świat budzi we mnie potrzebę niepoprawności. Moja definicja szczęścia to sprostanie swojej wyobraźni. Jeśli twoje życie wypełnia ocean złudzeń i grzecznych schematów, to niestety nic tu dla siebie nie znajdziesz.

Bez tych wpisów dalej się nie ruszaj