Comment on Porządny facet w małym pudełku by anoriell.

Z jednej strony fajnie, że w przypadku vivabox dostaje się aż 8 zapachów, ale czuję, że mogą zdarzyć się sytuacje, w których 7 z nich jest zupełnie nietrafionych… Wtedy nie dość, że obdarowany jest w 7/8 niezadowolony, to jeszcze tego zapachu, co mu się podoba ma ledwie kilka kropli, a pozostałe nawet trudno spieniężyć choćby na allegro…

Porównałabym tego typu prezent do bonu zakupowego do losowego sklepu – jedno i drugie jest moim zdaniem bez sensu i tylko uwydatnia fakt, że obdarowujący nie miał pojęcia jaki prezent kupić…

Recent Comments by anoriell

Zakupy ciuchów w sieci? Nie, dziękuję
Mnie nadal czasami zdarza się kupować ciuchy przez Internet albo z różnego rodzaju katalogów – piękno niektórych rzeczy na obrazku przebija zdrowy rozsądek…

Większość takich zakupów jest trafiona, ale faktycznie zdarza się, że po wzięciu danego ciucha do ręki okazuje się, że materiał jednak nie taki, że rozmiar jakiś z kosmosu, albo że kolor na ekranie miał bardzo wiele do czynienia z Photoshopem…

Ciuchy ciuchami, ale po kilku wpadkach przyrzekłam sobie sumiennie, że nigdy ale to PRZENIGDY nie kupię butów przez Internet. Wyjątkiem są takie, które przymierzę 8 razy w super drogim sklepie i te same kupię w necie za połowę ceny, ale to nie do końca kwalifikuje się do kategorii zakupów z obrazka.


I ślubuję ci wierność. Ze strachu
Również nie lubię wesel. W szczególności źle czuję się na tych, na których znam sytuację majątkową nowożeńców i wiem, że imprezę na której jestem prawdopodobnie będą spłacać przez najbliższe 4 lata… I po co to?


Gasną światła, rozbłyska głupota
Istnieje nawet całkiem spore prawdopodobieństwo, że poprzez nieużywanie energii elektrycznej przez tę godzinę najzwyczajniej w świecie ją zmarnujemy.
Elektrownia na ten czas nie przestanie wytwarzać energii elektrycznej, a nie trudno się domyślić, że jej magazynowanie do czasu, kiedy owa pani ratująca pandy zapragnie włączyć piekarnik, prostownicę do włosów i telewizor raczej nie jest możliwe.


Świąteczne tradycje, które nie mają sensu
Zgadzam się. Karp jest okropny i nigdy go nie jem. Rodzina wiecznie narzeka, że w wigilię, wszystko trzeba zjeść, ale co poradzę, że akurat ta ryba jest taka okropna…

Od kilku lat robię danie alternatywne z łososia i nie wiedzieć czemu tylko ja je jem, bo reszta zajada się nieszczęsnym karpiem i nawet nie chce spojrzeć na łososia…